Nie oceniaj – kochaj

Moi kochani, żyjemy w świecie, który coraz bardziej staje się jednym wielkim sądem. Potrafimy z miejsca ocenić człowieka, nawet z nim nie rozmawiając. W Polsce funkcjonują sądy dwudziestoczterogodzinne, w ludzkich sumieniach często dwudziestoczterosekundowe. Nie potrafimy spojrzeć w swoje życie, stanąć w prawdzie i powiedzieć: kim ja jestem żeby oceniać?

blogs1Chrystus, który każdego dnia patrzy na Twoje życie, widząc Twoje upadki i grzechy nigdy Cię nie ocenił, ale zawsze kochał. To nie pochopne słowa są kluczem do serca człowieka, ale miłość, która otwiera na drugą osobę i Chrystusa. Owszem, czasami zachowanie innych osób jest naprawdę rażące, ale nawet wtedy, nie możemy oceniać – musimy kochać. Nie wiemy jaka jest przyczyna takich, czy innych zachowań. Dlaczego tak trudno nam kochać? Dlaczego tak często bawimy się w sąd ostateczny? Konkretnym przykładem pochopnej oceny jest sytuacja Księdza Arcybiskupa Józefa Michalika. Media już zrobił z Niego upodleńca, przyjaciela pedofilów. Jedna niefortunna wypowiedź wystarczyła by przekreślić człowieka. To jest chora podłość. Prawie żadne media nie zamieścił informacji o wytłumaczeniu Ks. Arcybiskupa, prawie żadne media nie zamieściły słów w których ostro krytykował pedofilię. Ależ oczywiście, co tak najłatwiej: ocenić, zeszmaci godność, bo przecież takie coś się sprzeda w mediach. Trzeba nie mieć honoru żeby coś tak podłego czynić drugiemu człowiekowi. Bardzo często niestety my zachowujemy się podobnie – szufladkujemy, oceniamy, zamiast zrozumieć, zamiast spróbować coś wyjaśnić… brak nam wzajemnej miłości.

blogs2Spójrz na Jezusa i zadaj sobie pytanie czy On Ciebie kiedyś ocenił, potępił? Kim jesteś, aby czynić się ważniejszym od Boga? Człowieka, choćby najbardziej grzesznego należy kochać, należy kochać bez granic, bo tylko miłość może zmienić serce drugiej osoby, a źródłem miłości jest Bóg.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *